czwartek, 11 maja 2017

Płatności elektroniczne Payu - mam złe doświadczenia na podstawie integracji

Payu - jest to system płatności pozwalający na dokonywanie płatności przez przeglądarkę internetową.
Jakiś czas temu miałem za zadanie zintegrować ten system ze stroną www pewnej firmy. Po wykonaniu tego zlecenia a jeszcze przed falą dokonywania operacji przez klientów tej firmy zostawiłem powiadamianie mnie mailem o potwierdzaniu transakcji czyli zapłacie lub innym zdarzeniu z ich systemu(strony).
Zauważyłem, że przychodzą maile z danymi które nic nie wnoszą a jedynie pobudzają moją ciekawość - "nie dają spać". Poza tym w danych które przychodziły był identyfikator który nie należał do firmy, której dotyczyło zlecenie. Najgorszym faktem dla mnie jednak był taki, że integracja nie działała w pewnych chwilach - tzn ich odpowiedzi z systemu informowały o błędzie który nie wiedziałem jak naprawić. Po wykonaniu prób doszedłem do wyjaśnienia. Problemem było to, że system odpowiadał tylko wtedy pomyślnie kiedy był ustawiony tryb produkcyjny a nie testowy. W trybie testowym transakcje odbywają się fikcyjnie - bez faktycznego przelewania środków. Tylko ta jedna zależność - przez nich nie wyjaśniona - powodowała błąd, nie możność kontynuowania i moją frustrację - "dlaczego to nie działa". Jeszcze przed znalezieniem wyjaśnienia wysłałem do nich na email technicznej pomocy prośbę o wyjaśnienie, ale przez 24h nie uzyskałem odpowiedzi.
Podsumowując minusy:

  1. karygodna taktyka z trybem produkcyjnym i testowym
  2. nękanie niepotrzebnymi wiadomościami
  3. brak działającego przykładu w 100%, owszem był przykład ale błędny
  4. dziwny akcent obsługi telefonicznej (dzwoniłem tam na początku)
Integrowałem już przynajmniej 3 systemy, ale z takim jeszcze nie miałem do czynienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz